Antybiotyki w kurczakach. Prawda o antybiotykach w mięsie drobiowym | Zdrowiejemy.com.pl

Unia Europejska zakazując od 1 stycznia 2013 roku stosowania kokcydiostatyków w produkcji drobiu przychyliła się do twierdzenia, że stosowanie kokcydiostatyków w produkcji drobiu może być niebezpieczne dla ludzi. Problem w tym, że zakaz ten nie był respektowany w krajach unijnych nawet przez 1 dzień.

Antybiotyki w kurczakach czy w mięsie drobiowym w ogóle to popularny temat blogów o żywieniu. Z jednej strony otrzymujemy niepokojące informacje o antybiotykach w mięsie trafiającym do sprzedaży, z drugiej nie brak osób przekonujących, że drób jest wolny od antybiotyków. Trudno jednak dać wiarę temu drugiemu twierdzeniu mając tak niepokojące informacje jak te pochodzące ze Światowej Organizacji Zdrowia i Europejskiej Agencji Leków donoszących, że poziom antybiotyków w mięsie jest najwyższy w historii i trzykrotnie przewyższa normy, czy mówiących o tym, że 80% wszystkich sprzedawanych antybiotyków przeznaczonych jest dla produkcji mięsnej.

Fakty związane ze stosowaniem antybiotyków w hodowli zwierząt

Lektura Rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 19 maja 2015 r. w sprawie bezpieczniejszej opieki zdrowotnej w Europie, mająca na celu m.in, przeciwdziałanie wzrastającej oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe nie pozostawia złudzeń co stanu zagrożenia zdrowia publicznego wynikającego ze stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt. Wiemy, że obecnie w niektórych państwach UE oporność na antybiotyki stosowane do walki z bakteriami chorobotwórczymi wynosi ponad 25 %. Faktem jest także to, że u zwierząt hodowlanych stosuje się o wiele więcej środków przeciwdrobnoustrojowych niż u ludzi oraz to, że w ponad 70 % produktów mięsnych testowanych w sześciu państwach UE wykryto bakterie odporne na antybiotyki. Wiemy, że zdecydowana większość pasz dla zwierząt fermowych zawiera antybiotyki oraz to że stosowanie antybiotyków w hodowli zwierząt może wpływać na oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe u ludzi. Wiemy także, że większość zakażeń Campylobacter u ludzi jest spowodowana dotykaniem, obróbką i spożyciem mięsa kurczaków.

Szacuje się, że do 2050 roku co roku z powodu oporności na antybiotyki będzie umierać 10 milionów ludzi. Już dzisiaj w niektórych krajach europejskich gruźlica lekooporna stanowi nawet 20% zachorowań na gruźlicę, a poziom skuteczności leczenia gruźlicy wielolekoopornej jest alarmująco niski. Prawdopodobnie już wkrótce powszechnym efektem odporności na antybiotyki będzie to, że choroby, które od dawna są niemal w stu procentach uleczalne znów będą dla ludzi niezwykle groźne i śmiertelne.

Sytuacja już w tej chwili jest bardzo zła. Odporność na antybiotyki zaczyna być powszechna. Wydaje się niemal przesądzone, że główną winę za to ponosi sposób produkcji mięsa. Tym bardziej dziwi fakt, że Unia Europejska mając możliwość tworzenia ogólnoeuropejskiego prawa nie potrafi w odpowiedni sposób przeciwdziałać zagrożeniom.

Zamiast skutecznie przeciwdziałać zagrożeniom, politycy Unii Europejskiej w ostatnich latach byli w stanie jedynie stworzyć nieskuteczne prawo i wystosować apele do sektora hodowli zwierząt i ryb o zaprzestanie stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych.

Co prawda od 2006 roku w Unii Europejskiej obowiązuje zakaz stosowania antybiotyków. Jednak antybiotyki dalej trafiały do pasz pod nazwą kokcydiostatyków, powodując dalsze pogłębianie się problemów z odpornością ludzi na leczenie antybiotykami. W 2012 roku Unia Europejska zaostrzyła prawo wprowadzając zakaz stosowania kokcydiostatyków, prawo to jednak nie jest – i nigdy nie było – respektowane.

Kokcydiostatyki mogą zabić konia

Kokcydiostatyki są antybiotykami lub chemioterapeutykami masowo używanymi w hodowli drobiu. Są obecne w większości pasz. Niebezpieczeństwo dla zdrowia człowieka wynika z tego, że pozostałości kokcydiostatyków mogą pozostawać w mięsie oraz jajach.

Jako ciekawostkę można dodać, że to właśnie kokcydiostatyki dodane do pasz w stadninie koni w Janowie Podlaskim były prawdopodobną przyczyną śmierci zwierząt, o czym głośno było w zeszłym roku. Oczywiście stężenie antybiotyków w paszy dla koni było bardzo wysokie, nieporównywalne do pozostałości znajdujących się w mięsie, a sam kokcydiostatyk nie znalazł się tam w celach leczniczych, lecz po to by zaszkodzić zwierzętom.

Zakaz stosowania kokcydiostatyków nie jest respektowany

Teoretycznie od 1 stycznia 2013 roku na terenie Unii Europejskiej istnieje zakaz dodawania kokcydiostatyków do pasz. Teoretycznie, bo przepis ten nigdy nie był respektowany. Dlaczego? Otóż powołano się na zapis obecny w Sprawozdaniu Komisji dla Rady i parlamentu Europejskiego w sprawie stosowania kokcydiostatyków i histomonostatyków jako dodatków paszowych z dnia 5 maja 2008 r., w którym napisano, że stosowanie kokcydiostatyków w produkcji drobiu jest niezbędne.

Obecnie, w nowoczesnej produkcji drobiu, niezbędne jest stosowanie kokcydiostatyków jako środka zapobiegawczego w zakresie kontroli kokcydiozy. Praktyka ta przyczynia się w znaczącym stopniu do ochrony zarówno zdrowia, jak i dobrostanu zwierząt dzięki zapobieganiu chorobie, która jest obecna we wszystkich gospodarstwach. W obecnych warunkach w Europie produkcja bez kokcydiostatyków uległaby bardzo drastycznym zaburzeniom ekonomicznym, a skutkiem zaprzestania stosowania kokcydiostatyków byłoby pozbawienie konsumentów w UE dostępu do mięsa drobiowego, indyczego i króliczego, produkowanego zgodnie z wysokimi normami UE w zakresie bezpieczeństwa i dobrostanu.

Źródło: http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A52008DC0233

Teoretycznie sensownie brzmi wytłumaczenie, że nie można zakazać czegoś, co jest niezbędne. W praktyce antybiotyki są cały czas obecne w mięsie wbrew interesowi społeczeństwa i wbrew rosnącej cały czas odporności ludzi na działanie antybiotyków.

Doszliśmy do sytuacji, w której 86% pasz dla kurcząt brojlerów, 97% pasz dla indyków i 45% pasz dla królików zawiera kokcydiostatyki wbrew zapisom prawa europejskiego zakazującym stosowanie tych środków w paszach. Co więcej niektóre kokcydiostatyki nie mają okresu karencji – pasze z kokcydiostatykami podawane są brojlerom nawet w dniu uboju.

Normy antybiotyków w mięsie

Pośrednim dowodem na obecność antybiotyków w mięsie są wprowadzone normy. Skoro bowiem kokcydiostatyki mogą być w mięsie w śladowych ilościach – to z pewnością bardzo często tam się znajdują. Prawnie problemu nie ma tak długo, dopóki normy te nie są przekroczone.

Maksymalne limity pozostałości antybiotyków i chemioterapeutyków w mięsie znajdziemy w rozporządzeniu komisji (UE) nr 37/2010 z dnia 22 grudnia 2009 r. Najgorsze jest jednak to, że nie wiadomo na jakiej podstawie w ogóle normy te tworzono. Nie znam żadnych dowodów naukowych, które by mówiły, jakie ilości kokcydiostatyków w mięsie są bezpieczne, a jakie nie są. Wiele wskazuje na to, że normy te ustalane są arbitralnie, bez solidnej podstawy dowodowej.

Można w Rosji, a nie można w Unii Europejskiej?

Zgodnie z wprowadzonymi w Federacji Rosyjskiej  w 2008 roku przepisami zabronione są jakiekolwiek pozostałości kokcydiostatyków w produktach pochodzenia zwierzęcego dopuszczonych do sprzedaży na terenie Rosji. Nie wiadomo czy przepis ten jest w Rosji rygorystycznie stosowany. Wiadomo jednak, że przynajmniej teoretycznie, nie powinno trafiać do Rosji mięso z kokcydiostatykami, choćby w najmniejszych wykrywalnych ilościach.

Brak działającego prawa, chaos informacyjny sprawiający wrażenie, że mięso jest wolne od antybiotyków, niskie kary za przekroczenie norm (maksymalna kara wynosi ok. 100 tys. zł – dla dużych producentów mięsnych z pewnością nie jest odstraszająca) sprawiają, że tragiczna sytuacja konsumentów mięsa w Europie się nie zmienia. Prawda jest taka, że jesteśmy coraz bardziej zagrożeni powszechną lekoodpornością.

 

 

Literatura

Wiadomości Zootechniczne, R. LIV (2016), 3: 102 – 109; Produkcja pasz przemysłowych i leczniczych w Polsce i na świecie. Ewelina Patyra, Krzysztof Kwiatek, Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy, Zakład Higieny Pasz, al. Partyzantów 57, 24-100 Puławy; ewelina.patyra@piwet.pulawy.pl

Wybrane aspekty produkcji pasz leczniczych w Polsce i Unii Europejskiej, Ewelina Patyra, Ewelina Kowalczyk, Krzysztof Kwiatek,
http://www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW_2012-10_10.pdf

http://www.paszeprzemysłowe.pl/index.php/10-artykuly-2013/120-aktualne-zagadnienia-z-zakresu-stosowania-kokcydiostatykow-jako-dodatkow-paszowych
Aktualne zagadnienia z zakresu stosowania kokcydiostatyków jako dodatków paszowych
Teresa Szprengier-Juszkiewicz

http://zdrowie.radiozet.pl/Dieta/Zdrowe-odzywianie/WHO-Najwyzszy-w-historii-poziom-antybiotykow-w-miesie-00001147

http://www.raportrolny.pl/pasze/item/628-koniec-kokcydiostatyk%C3%B3w-i-histomonostatyk%C3%B3w-w-dodatkach-paszowych

http://www.gazetawroclawska.pl/strefa-biznesu/a/wedliny-morliny-i-krakus-wycofane-ze-sklepow-lista-wycofanych-partii,10553466/

http://www.deheus.pl/userfiles/deheuspl/files/drob_przyzagrodowy.pdf
http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A32010R0884

http://www.motherjones.com/tom-philpott/2013/02/meat-industry-still-gorging-antibiotics
https://www.up.lublin.pl/files/fundusze.unijne/prace_doktorantow/radko.pdf
http://www.thelancet.com/journals/lanonc/article/PIIS1470-2045%2815%2900444-1/fulltext

https://www.cdc.gov/rmsf/doxycycline/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kokcydiostatyki

ROZPORZĄDZENIE KOMISJI (UE) NR 37/2010 z dnia 22 grudnia 2009 r. w sprawie substancji farmakologicznie czynnych i ich klasyfikacji w odniesieniu do maksymalnych limitów pozostałości w środkach spożywczych pochodzenia zwierzęcego

Wytyczne dla zakładów dotyczące zapewnienia zgodności z wymaganiami Przepisów i Normatywów Sanitarno-Epidemiologicznych oraz Norm SanPiN 2.3.2.1078-01 zatwierdzonych w dniu 14 listopada 2001 roku z późn. zmianami przy eksporcie mięsa drobiowego i produktów mięsnych do Federacji Rosyjskiej.

Post Author: Blog Zdrowa Żywność